Miałeś kolizję drogową i zgłosiłeś szkodę z OC sprawcy? Po tygodniach oczekiwania w końcu otrzymujesz decyzję ubezpieczyciela. Otwierasz pismo i widzisz kwotę, która nijak ma się do rzeczywistych kosztów naprawy. To może być przykład sytuacji, w której otrzymałeś zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy. Niestety, zaniżanie odszkodowań przez ubezpieczycieli to problem, z którym poszkodowani spotykają się stosunkowo często.
Zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy - co możesz z tym zrobić?
W pierwszej kolejności należy sprawdzić, jak ubezpieczyciel wycenił szkodę, czy wziął pod uwagę wszystkie zgłoszone mu uszkodzenia, a także np. zwrot wartości handlowej auta.
Jeżeli podejrzewasz zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy, dokładnie przeanalizuj kosztorys przygotowany przez ubezpieczyciela. Zwróć uwagę na ceny części, stawki za roboczogodzinę, zakres uszkodzeń oraz wszystkie koszty, które mogą mieć związek z likwidacją szkody.
Powszechne jest, że ubezpieczyciele przy wyliczaniu wartości napraw pojazdu biorą pod uwagę ceny zamienników, a nie oryginalnych części. Należy jednak pamiętać, że ubezpieczyciel nie może Cię zmusić do akceptacji zamienników, jeśli przed szkodą auto miało zamontowane części oryginalne. Należy także sprawdzić, czy prawidłowo została wyliczona liczba roboczogodzin potrzebnych do naprawy samochodu.
Warto również zweryfikować, czy kosztorys uwzględnia wszystkie uszkodzenia pozostające w związku ze zdarzeniem. W przypadku zaniżonej wyceny szkody przez ubezpieczyciela różnica może wynikać zarówno z pominięcia części kosztów, jak i z przyjęcia zbyt niskich stawek lub cen części.
W tej sytuacji niejednokrotnie konieczne jest zlecenie prywatnej opinii rzeczoznawcy, aby wycenił faktyczną szkodę związaną ze zdarzeniem drogowym.
Zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy a prywatna opinia rzeczoznawcy
W przypadku gdy otrzymałeś zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy, opinia rzeczoznawcy może pomóc ustalić, jaka powinna być rzeczywista wysokość odszkodowania. Rzeczoznawca analizuje między innymi zakres uszkodzeń, ceny części oraz koszty prac naprawczych.
Wydanie opinii to często nawet kilka tysięcy złotych, jakie trzeba na początek wyłożyć z własnej kieszeni. W określonych sytuacjach sądy przyjmują jednak, że koszt zlecenia takiej opinii może wchodzić w zakres szkody, a ubezpieczyciel powinien zwrócić udokumentowany wydatek, jeśli opinia była potrzebna do dochodzenia należnego odszkodowania.
Potwierdził to także Sąd Najwyższy w Uchwale Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izby Cywilnej z dnia 2 września 2019 r. III CZP 99/18, gdzie wskazał:
„Poszkodowanemu oraz cesjonariuszowi roszczeń odszkodowawczych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot kosztów tzw. prywatnej opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy, jeżeli jej sporządzenie było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania.”
Jeśli więc ubezpieczyciel zaniżył swoją wycenę, a sporządzenie opinii prywatnej było niezbędne do ustalenia prawidłowej wysokości odszkodowania, ubezpieczyciel może mieć obowiązek zwrotu udokumentowanego kosztu sporządzenia opinii.

Co zrobić po otrzymaniu opinii rzeczoznawcy?
Pierwszym krokiem jest złożenie do ubezpieczyciela reklamacji, w której możesz domagać się dopłaty do odszkodowania. W reklamacji należy się powołać na istotne rozbieżności pomiędzy wyceną dokonaną przez Ubezpieczyciela a wyceną dokonaną w prywatnej opinii, należy także załączyć kopię tejże. Koniecznie należy wskazać, o ile jest zaniżone odszkodowanie i ile dokładnie domagamy się dopłaty do odszkodowania.
Ubezpieczyciel ma maksymalnie do 60 dni na złożenie odpowiedzi na reklamację.
Jeśli Ubezpieczyciel dalej odmawia wypłaty odszkodowania w prawidłowej wysokości, masz wybór dwóch ścieżek. Możesz wystąpić z wnioskiem do Rzecznika Finansowego o podjęcie interwencji lub skierować sprawę do postępowania sądowego.
Wybór ścieżki dochodzenia roszczeń każdorazowo wymaga analizy całości sprawy, są bowiem ubezpieczyciele i sytuacje w których wystarczy interwencja Rzecznika. W przeważającej większości przypadków koniecznym jest jednak skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego.
Kiedy sprawa trafia do sądu?
Kierując sprawę do sądu, należy zgromadzić całość dokumentacji z likwidacji szkody, powołać się na zgromadzone dowody i wykazać, że odmowa wypłacenia odszkodowania przez ubezpieczyciela była nieuzasadniona lub wypłacone przez niego odszkodowanie było zaniżone.
W przypadku zaniżonego odszkodowania z OC sprawcy trzeba także przygotować się na fakt, że postępowanie sądowe często trwa dłużej, niż się spodziewamy, oraz może generować dodatkowe koszty. Podstawowym kosztem jest opłata od pozwu. Sąd może nas także między innymi wzywać do wpłaty zaliczek na biegłego lub pokrycia kosztów stawiennictwa świadków.
W trakcie prowadzenia sprawy sąd często wyznacza kilka terminów rozpraw i może kierować do stron dodatkowe zobowiązania. Ubezpieczyciel ma również prawo złożyć apelację, jeśli sąd pierwszej instancji wyda wyrok niezgodny z jego stanowiskiem.
Oczywiście, jeśli prawidłowo sformułujesz żądanie w pozwie, ubezpieczyciel może zostać zobowiązany także do zapłaty odsetek, które mogą obejmować okres związany z opóźnieniem w wypłacie należnego świadczenia.
Czy warto kwestionować decyzję ubezpieczyciela, jeśli zaniżył odszkodowanie z OC sprawcy?
Jak najbardziej, trzeba jednak wykorzystać całą ścieżkę polubowną oraz prawidłowo udokumentować faktyczną wysokość poniesionej szkody.
Niestety wielu poszkodowanych rezygnuje z dalszych kroków po pierwszej odmowie ubezpieczyciela, obawiając się przedłużających się procedur i związanych z nimi kosztów. Warto jednak pamiętać, że sama decyzja ubezpieczyciela nie musi kończyć sprawy. Poszkodowany może zakwestionować zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy i dochodzić dalszej części należnego świadczenia.
Skierowanie sprawy do Rzecznika finansowego lub wystąpienie na drogę sądową wymaga cierpliwości, ale musisz pamiętać, że odszkodowanie z OC sprawcy to Twoje prawo, a nie łaska ubezpieczyciela. Prawo jednoznacznie mówi, że odszkodowanie ma w pełni naprawić wyrządzoną szkodę.
Sekcja FAQ
O jakie koszty najczęściej jest zaniżane odszkodowanie z OC sprawcy?
Ubezpieczyciele zaniżają najczęściej ilość roboczogodzin potrzebnych do naprawy szkody, nadto w swoich kalkulacjach stosują ceny części zamiennych. Do częstych kwot pomijanych przez ubezpieczycieli należą koszty wynajmu pojazdu zastępczego oraz np. odszkodowanie za spadek wartości handlowej auta.
W jakiej formie mogę złożyć reklamację do ubezpieczyciela?
Reklamację możesz złożyć w kilku formach: w formie pisemnej, poprzez wysłanie jej listem poleconym na adres siedziby ubezpieczyciela lub poprzez złożenie jej osobiście w oddziale; w formie ustnej np. w trakcie rozmowy na infolinii oraz w formie elektronicznej np. poprzez dedykowany formularz zgłoszeniowy na stronie ubezpieczyciela lub poprzez wiadomość e-mail. W przypadku zaniżonego odszkodowania z OC sprawcy warto zachować potwierdzenie złożenia reklamacji oraz całą korespondencję z ubezpieczycielem.
Ile mam czasu na zgłoszenie roszczenia w postępowaniu sądowym?
Co do zasady na zgłoszenie roszczenia są 3 lata od dnia powstania szkody, jednak w niektórych przypadkach, gdy szkoda powstała w wyniku przestępstwa nawet 20 lat.
Czy zlecenie prywatnej opinii jest zawsze konieczne?
Nie, chociaż przy dużych rozbieżnościach pomiędzy wyceną a rzeczywistą szkodą może być pomocne. Na etapie postępowania likwidacyjnego mamy dzięki takiej opinii twarde argumenty dotyczące naszej racji. Opinia taka może być także przydatna na etapie sądowym, jednak tu praktyka wskazuje, że Sąd także powoła bezstronnego biegłego rzeczoznawcę.
Bezpłatna analiza sprawy
Skontaktuj się z nami przez formularz i sprawdź dostępne rozwiązania. Oferujemy bezpłatną i niezobowiązującą analizę Twojej sprawy. Sprawdź, czy nie przysługują Ci większe możliwości, niż przypuszczasz.